Z wizytą na Grand Bazaar
Ostatni raz byłem tu 14 lat temu i muszę przyznać, że… niewiele pamiętam. Nie, nie, bez domysłów! Po prostu byłem tak zaaferowany całym wyjazdem, że postój na jedną noc i dzień w Stambule jakoś mi się zatarł. Oprócz tego, że ukradziono mi buty, w meczecie…