logo
  • BIO
  • NOWE
  • REPO
  • STREET
  • PODRÓŻE
  • WARSZTATY
  • PUBLIKACJE
    • KSIĄŻKI
  • BLOG
  • SHOP
    • Travel
    • Cycling
    • Landscape
    • Portrait
    • Photo – workshop
    • —————
    • Polityka prywatności
    • Regulamin zakupów
    • Twoje konto
logo
0
  • BIO
  • NOWE
  • REPO
  • STREET
  • PODRÓŻE
  • WARSZTATY
  • PUBLIKACJE
    • KSIĄŻKI
  • BLOG
  • SHOP
    • Travel
    • Cycling
    • Landscape
    • Portrait
    • Photo – workshop
    • —————
    • Polityka prywatności
    • Regulamin zakupów
    • Twoje konto
Share
Date 21 czerwca 2001
Author Piotr Trybalski
Categories Madagaskar

Madagaskar: zostało niecałe 5 godzin…

Jest godzina 12.00 naszego czasu, w Polsce godzina wcześniej. Cały obóz przygotowuje się do obserwacji zaćmienia.

Teleskopy zostały umieszczone na statywach, wyważone, astronomowie kończą ostatnie prace związane z fotografowaniem zjawisk na powierzchni Słońca. Maciek prowadzi kolejne testy kamery oraz przygotowuje łączność satelitarną z serwerami w Polsce. Jeżeli pogoda nie zawiedzie, nasza akcja powiedzie się.

Ostatnia noc była dla nas najcięższa z dotychczas spędzonych na Madagaskarze. Swoją obecnością „zaszczyciło” nas wojsko, które chciało usunąć nas z miejsca obserwacji. Ten niefortunny pomysł argumentowali tym, że okolica jest niebezpieczna dla białych turystów.

Po długich dyskusjach udało nam się w końcu dojść do porozumienia, podpisaliśmy oświadczenie, w którym wzięliśmy odpowiedzialność za siebie na własne barki. Ta wizyta zaniepokoiła nas jednak do tego stopnia, że postanowiliśmy wystawić nocne warty. Perspektywa utraty drogiego sprzętu była wystarczająco przerażająca…

Dwójkami, w 2 i pół godzinnych cyklach pilnowaliśmy obozu przez całą noc. Na szczęście nic się nie wydarzyło, zmarzliśmy jednak, ponieważ w nocy temperatura spadał do 13 stopni i zaczął wiać bardzo mocny wiatr. Całe niebo zasnute było grubymi chmurami, a po powierzchni ziemi przesuwały się z ogromną prędkością mlecznobiałe mgły.

Rano większa cześć nieba pokryta była chmurami. Jedliśmy śniadanie w niezbyt dobrych nastrojach. Około południa nieco rozchmurzyło się. Ciągle jednak czekamy na pozostałą grupę uczestników wyprawy. Kiedy wrócą auta terenowe będzie można w szybkim tempie przemieścić się w inne miejsce, gdzie chmur będzie mniej. Cały czas mamy taką nadzieję…

21.06.2001

TAGS Madagaskar
Prev Post
Madagaskar: czekając na zaćmienie
Next Post
Madagaskar: koniec spektaklu...

Related

Warsztaty fotograficzne w roku 2018
Adobe LightroomIslandiaKubaMadagaskarWarsztaty fotograficzneWietnam
Warsztaty fotograficzne w roku 2018
I wreszcie Madagaskar!
fotowyprawaMadagaskar
I wreszcie Madagaskar!
Zapisy na warsztaty fotograficzne w 2026 roku
Aktualności
Zapisy na warsztaty fotograficzne w 2026 roku
Footer image
Piotr Trybalski - fotograf, pisarz, reporter
Cześć, nazywam się Piotrek Trybalski, zajmuję się tym, co w mowie angielskiej określa się mianem “photojournalism”, zaś w naszej – fotografuję i piszę, zazwyczaj w podróży. Wiele lat temu stworzyłem OnetPodróże, pisałem i fotografowałem m.in dla: “Outside”, „Polityka”, “Przekrój” „National Geographic”, National Geographic Traveler, „Podróże”, „Focus Historia”, „Magazynu Górskiego”, „Ski”, “Witaj w podróży”. Jestem autorem książek, m.in. „Fotograf w podróży”, “Podróże z Adrenaliną”, “Ja, pustelnik“, "Gdyby to nie był Everest,,,", prowadzę warsztaty fotograficzne i fotowyprawy.
©2026 PIOTR TRYBALSKI
Moja nowa książka
Andrzej Zawada himalaista biografia

Leszek Cichy zimowy Everest

Zimowa wyprawa na K2 Polska



Zobacz co jest w środku i kup. Kliknij.
Zobacz co jest w środku i kup. Kliknij.
Zobacz co jest w środku i kup. Kliknij.
Pod moją redakcją

Zobacz co jest w środku i kup. Kliknij.

Drag to scroll

Dismiss
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.Zamknij