Tepui 2002: Ruszamy w selvę!
4 października o 18.00 wyruszamy do Caicara de Orinoco. Niestety dopiero dzisiaj udało się dotrzeć do odpowiedniej osoby w MSZ Wenezueli, która była władna podjąć decyzję o bezkosztowym wydaniu naszej motolotni.
Przed nami jeszcze jedna ważna decyzja: na podstawie materiału kartograficznego musimy wybrać dokładnie teren naszych działań. Mamy do dyspozycji zdjęcia satelitarne oraz mapy topograficzne i na podstawie ich analizy podejmiemy decyzję, jak daleko zapuścimy się na południe. Niestety mapy topograficzne są dosyć mocno zgeneralizowane, co w dużym stopniu zafałszowuje rzeźbę terenu. No, ale od czego były miesiące spędzone na zajęciach z fotointerpretacji zdjęć lotniczych i satelitarnych?
Jesteśmy wiec dobrej myśli i pełni optymizmu. Sprawa z motolotnia mocno nas przybiła, ale teraz czujemy prawdziwy wiatr w żaglach!
Do usłyszenia i przeczytania, nie wiem, kiedy następny raz będę miał możliwość przesłania relacji.