Madagaskar: w stolicy Czerwonej Wyspy
„Mora, mora – nie spiesz się, rób to powoli, zawsze zdążysz”. Malgaskie powiedzenie sprawdziło się w 100%. Zamiast o 10.55 mieliśmy odlecieć z Mauritiusa o 13.55, w rzeczywistości do wnętrza AirBusa Air Madagaskar zostaliśmy zaproszeni niewiele przed 15.00. W Antananarivo od 4 godzin cierpliwie czekał…