dalszym ciągu jeździmy na nartach pod... palmami. Tym razem zapraszam do lektury tekstu o Szwajcarii środkowego wschodu, czyli o Libanie, gdzie znajdują się na prawdę świetne tereny narciarskie. Gdyby ktoś przypadkiem się wybierał...
Kiedy przemierzaliśmy 700 km Oodnadatta Track, wydawało nam się, że to najgorętszy fragment Australii na naszej trasie. Tak naprawdę sięgające 35 stopni C temperatury były preludium do tego co miało nas czekać na szlaku Strzeleckiego.
Kilkaset km za Alice GPS wskazał, że jesteśmy kilkadziesiąt km od góry. W związku z tym, że Mt. Strzelecki jest niewielkim wzniesieniem […], istniały obawy, że możemy do góry nie dotrzeć bez dokładnych wskazań GPS.
Czekała na nas wspaniała wspinaczka na jeden z największych na świecie monolitów skalnych. Prawie 400 m w pionie od podstawy skały. Strome podejście zajęło nam ok. 3 godzin…
Rzecz o szczytach trekkingowych Nepalu do poczytania w 23. numerze Magazynu Górskiego, prócz tego jedyna w swoim rodzaju relacja Tadka Mazeno Dzięgielewskiego o wejściu na Imja Tse
Magazyn Górski: Wraz z 2004 rokiem rozpoczęła się moja współpraca z Magazynem Górskim. W numerze 22 znajduje się reportaż, bogato ilustrowany zdjęciami pt. „Trekking na spotkanie Góry Gór”, czyli o trekkingu pod Mt. Everest.
Ruszamy trzema autami z napędem na cztery koła. Najpierw w kierunku na York do Wave Rock, gdzie mamy okazje podziwiać zdumiewającą formację skalną w kształcie potężnej fali…
We wrześniu br. ruszy do Australii wyprawa śladami największego, polskiego podróżnika i odkrywcy – P.E. Strzeleckiego. Pokona samochodami 4WD ok. 12 000 km w tym 7 500 australijskim outbackiem.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.Zamknij